poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Pląsy w sukni long

Nigdy nie lubiłam ani długich sukienek ani spódnic. Nie znoszę gdy plącze mi się coś między nogami, ale sytuacja mnie poniekąd zmusiła i powstała...Ona. Najbardziej kocham w Niej to, że robi krągłości tam gdzie ich nie ma i spłaszcza tam gdzie wystaje:) Dla kombinatorek: trzy różne sposoby wiązania z tyłu. Nie przekonałam się co do długości (liczbę potknięć i poplątań pozostawię bez komentarza). Niestety nie mam porządnych zdjęć na sylwetce, muszą wystarczyć moje. Wielki plus dla materiału, który jest tani, bardzo ładnie się prezentuje i nie wymaga specjalnego prasowania.
Pozdrawiam, Dorota


sobota, 20 kwietnia 2013

Drugie życie jeansów

Jak dać drugie życie starym jeansom? To proste. Pociąć nogawki na pasy, pozszywać tak, aby powstała estetyczna tasiemka; naszyć takie spaghetti na spódniczkę i część gorsetową, a rękawy wydziergać na drutach (o.p i o.l.) i gotowe! Dla ciekawszego efektu można użyć jeansów w różnych kolorach lub odcieniach. Jeden minus - ta sukienka waży chyba z 10 kg:)
Uściski, Dorota

czwartek, 18 kwietnia 2013

Nic się nie zmarnuje :)

Kiedy byłam małą dziewczynką szyłam dla lalek Barbie, teraz kiedy już jestem duża i mam mnóstwo resztek materiałów, których szkoda mi wyrzucić (bo są to nowe tkaniny i wcale nie tanie) z chęcią sprawiam przyjemność dzieciom. Może mam nie równo pod sufitem i powinnam się zająć czymś poważniejszym, ale to się sprzedaje. Powinnam zostać, powiem nieskromnie, główną projektantką dla Mattel:) A tak przy okazji, co te dzisiejsze lalki nie potrafią: zginają kolana, kręcą stopą, dłonią...niedługo pewnie palcem. Da się je ustawić do zdjęć jak prawdziwe modelki. Jestem w szoku!
Proszę można się już śmiać, pozdrawiam, Dorota



piątek, 12 kwietnia 2013

Kokardowo - Żakardowo

Gdy tylko wypatrzyłam tą tkaninę - musiałam ją mieć. Oryginalny, tłoczony żakard w kremowo - białym kolorze. Od razu wiedziałam, co z niego powstanie. Sukienkę uszyłam samodzielnie od początku do końca.  Wyszło trochę za słodko, ale jestem z siebie zadowolona:)
Pozdrowienia Dorota

poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Styl Retro

Ogłaszam oficjalnie, że sezon "szyciowy" wiosna - lato rozpoczął się na dobre. Co prawda w tym poście jeszcze o sukience, którą jakiś czas temu uszyłam, ale w kolejnych będzie bardziej wiosennie. Muszę się sprężać, bo nie nadążam ani z szyciem , ani z regularnym "blogowaniem".
Sukienki retro wciąż są modne. Nawiązują lub są całkowitym odwzorowaniem mody lat 50. czy 60. Świetnie modelują sylwetkę eksponując kształty. Same plusy: gorsetowy krój podnosi biust, pasek podkreśla wcięcie w talii, a spódniczka z koła - biodra. To już trzecia sukienka w ostatnim czasie z dekoltem w kształcie serca i kilometrami tiulu pod spódnicą:). Wygląda fantastycznie podczas obrotów w tańcu. 
Pozdrawiam serdecznie, Dorota