piątek, 31 maja 2013

Dla Panny Druhny

"Sezon" ślubny w pełni. Na moim balkonie pozuje manekin z niebiesko - fioletową suknią. Próbowałam robić zdjęcia w pomieszczeniu, ale kolor sukienki nie był podobny do rzeczywistego. Na zewnątrz też to nie jest to:). W każdym razie barwa tkaniny (szyfon) bardzo ciekawa i niespotykana. Fason prosty (góra gorsetowa; dół z koła), a jednak samo ułożenie i naszycie warstw pochłonęło mnóstwo czasu. W efekcie mimo kilometrów tkaniny wyszła delikatna, zwiewna, romantyczna sukienka.
Pozdrowienia dla Druhny, Dorota


2 komentarze:

  1. Zachwycająca :) czy ja się dobrze domyślam, że te wszystkie drapowania na gorsecie są przyszyte?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Tak, drapowania są układane na manekinie i przyszyte ręcznie.

      Usuń

Dziękuję Wszystkim za komentarze.