niedziela, 1 września 2013

Nominacja do Leibster Blog Award

Dziękuję Ninie za nominację, której kompletnie się nie spodziewałam. 
Prowadzę bloga od niedawna i niewiele projektów pokazałam, a tu okazuje się, że komuś się podoba to, co szyję:)
Więc wstawiam logo, największe jakie znalazłam w internecie, a co tam!


Pytania dla mnie:

Jaka jest ulubiona rzecz, jaka uszyłaś?
Mała czarna gipiurowa, uszyłam ją rok temu, jeszcze nie pokazałam jej na blogu, ale planuję w najbliższym czasie to zrobić. Teraz będzie lans - UWAGA: byłam w niej ostatnio na rozmowie w Warszawie i dwa razy zaczepiono mnie na ulicy i w sklepie z zapytaniem, gdzie kupiłam tą sukienkę. Strasznie było mi miło. Strasznie:)

Ulubiona potrawa:
Lody czekoladowe z ulubionej kawiarni 4D w Krakowie.

Ostatnio obejrzany film, który utkwił Ci w pamięci:
I tu jest klops, bo ukulturalniam się niezwykle rzadko (wstyd, wstyd). Byłam na filmie "LOT" z Denzelem Washingtonem. Fajny.

Najdalsza podróż, w której byłam:
Majorka, warto. Ostatnio pisała o niej Jessy w kilku postach.

Co Cię najbardziej relaksuje?
Szycie - banał, prawda?:)

Jestem dumna z: 
Syna, który jest moim największym życiowym wyzwaniem, jeśli chodzi o wychowywanie. Poród w porównaniu z tym, to była pestka!

Pies czy kot?
I Kot i Pies:)

Czy masz jeszcze inne hobby oprócz szycia?
Robię tzw. trendbooki, takie księgi z trendami na dany sezon - przyzwyczajenie po szkole. Robię na drutach (spoko, nie dobiłam jeszcze do 30 - stki, potem kupię bujany fotel). Robię zakupy: kocham buty -  mam sporą kolekcję, jak na moje możliwości finansowe (mam nadzieję, że mąż tego nie przeczyta, bo o kilku parach jeszcze nie wie:/)

Jaką znaną osobę chciałabyś poznać osobiście?
O ja pierniczę! Dużo jest takich osób. Chciałabym dostać zaproszenie do Atelier tego oto Pana. Kwintesencja stylu, klasy, luksusu...gdyby ktoś kiedyś wręczył mi zaproszenie (wraz z opłaconym biletem lotniczym oczywiście), najpierw bym zemdlała, potem bym zemdlała, a jeszcze potem strzeliłabym banię, zemdlała......a co ja bym sobie uszyła na to spotkanie?!

Nigdy nie założę:
Stringów - kto je w ogóle wymyślił?! - chyba facet (muszę to sprawdzić, moment - no jasne!)

Jaki jest Twój ulubiony serial?
Kiedyś lubiłam "Dr House'a", bo jest tak samo charakterny jak ja. Teraz nie mam ulubionego.


Po to są zasady, żeby je łamać, więc...
Z tego, co wiem, a wiem, bo pytałam - nie wszyscy chcą opowiadać zbyt wiele o sobie na łamach bloga, więc podlinkuję tylko te blogi, które polecam tym, którzy jeszcze ich nie odwiedzili.
Zaznaczam, że kolejność nie ma znaczenia (tak Dorotko j.polski do poprawki).
Ups. 12 pozycji. Znów złamałam zasady:)

Dziękuję jeszcze raz Ninie, która tak jak ja, dopiero rozpoczyna przygodę z blogowaniem. 
Chyba nigdy się tak nie rozpisałam.
Pozdrowienia, Dorota
                                                                   

4 komentarze:

Dziękuję Wszystkim za komentarze.