czwartek, 5 grudnia 2013

Robótki ręczne

Ten kto mówi, że robótki ręczne odstresowują, wyciszają i takie tam chyba nie robi na drutach, albo robi z zamkniętymi oczami (mam na myśli to, że jest ekspertem z pokaźnym doświadczeniem). Otóż ja kiedyś robiłam na drutach, znałam kilka podstawowych splotów, ale po prawie 3 - letniej przerwie stwierdzam, że wyobraźnia mnie zawodzi. Dlatego zanim zrobiłam tą czapeczkę, prułam chyba ze 4 razy. Zdecydowanie na tym komplecie moja kariera robótkowa się kończy! Jak oglądam, jakie cuda tworzycie na blogach, to się wstydzę pokazać moje o.lewe, o.prawe. W rezultacie wyszedł dziewczyński (ze względu na kolory - użyłam wełny, którą miałam w domu) komplet dla chłopczyka. Pomponik - gotowiec, po przeprawie z czapką już mi się nie chciało owijać wełny na tekturowe kółeczko (tak robiliśmy pomponiki w szkole podstawowej). Podszewka czapeczki z kremowej dzianiny, w jej wykończeniu nieoceniony był overlock.
Poniżej zdjęcia, komplet zrobiłam na drutach nr 4 (dla zainteresowanych).
Pozdrawiam, Dorota



                                                                                  

11 komentarzy:

  1. Bardzo ładny i wcale nie taki babski :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny komplecik! Mi się bardzo podoba :) Ten pot i łzy nie poszły na marne :D Wyszedł super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że posłuży do końca zimy.

      Usuń
    2. Taki skromny gest w Twoją stronę :) O tu: http://vaylebyme.blogspot.com/2013/12/liebster-blog-award-x2-thank-you.html Pozdrawiam ciepło! :)

      Usuń
    3. Bardzo dziękuję:) Wkrótce zrobię posta z wyróżnieniami. U mnie zwykle mało tekstu, dużo zdjęć, ale postaram się żeby było ciekawie. Pozdrawiam.

      Usuń
  3. Jak dla mnie super! Widać, że musisz mieć wszystko dopracowane. Oby tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wszystkim za komentarze.