sobota, 1 lutego 2014

Bridesmaids

Zawsze uważałam, że to najprzyjemniejsza funkcja na ślubie i przyjęciu weselnym. Miałam okazję 2 razy być druhną (świadkiem -jak kto woli) i bardzo miło to wspominam. Przede wszystkim wytańczyłam się niesamowicie. Moje (w sensie szycia;) Druhny mają prawie jednakowe sukienki  z koła (różnice w kształcie dekoltu pod koronką, wycięciu z tyłu, długości sukienek). Tiulowe halki sprawiają, że sukienki są bardziej urocze, zwiewne, wdzięczne, dziewczęce. Jeśli ktoś woli bez halki - też może być. Pasek także jest odpinany. Naprawdę z wielka przyjemnością uszyłam te sukienki!
Tkaniny: różowa krepa, podszewka wiskozowa, na halki: różowy sztywnik i podszewka wiskozowa
Pozdrawiam, Dorota

ZACZYNAMY OCZYWIŚCIE OD KONSTRUKCJI
DRUHNA I
BEZ HALKI
SZYJEMY HALECZKI
DRUHNA II
BEZ HALKI I Z HALKĄ
PRZYMIARKA
                                                       

32 komentarze:

  1. Ale piękne.......Czy ja się kiedyś odważę na szycie takich kreacji????? Ty masz dar do tego i działaj w tym kierunku, bo naprawdę wróżę Ci przyszłość :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odważysz się! Góra to nic innego, jak podstawowy wykrój z gorsetu, dół to spódnica z koła :) Widzę na blogach, że dziewczyny mają własne metki, Ty też masz. Bardzo wam zazdroszczę i być może sama też będę mieć swoje.

      Usuń
  2. Piekne sukienki, az chcialoby sie byc druhna i chcialoby sie przetanczyc cala noc w takich falbankach.
    Jedyne co mi lekko przeszkadza to paski, ktore nie siedzac w szlufkach, ani nie bedac przyczepione do spodnicy, podsuwaja sie w gore odslaniajac czesc koronki. Chyba, ze to jest zamierzony efekt.
    Azeby dopelnic calosci... hi, hi, tylko nie bij ;) bo te sukienki naprawde dzialaja mi na wyobraznie i sa przesliczne, ponaklejalabym lub ponaszywala na koronke w miejscach gdzie sa kwiatki blyszczace male dzety ("z" jest z kropka, niestety nie mam polskich znakow na komorce).
    I juz uciekam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z koronką efekt był zamierzony, dziewczyny jeszcze miały zdecydować czy paski zostają, czy nie i w końcu nie przyczepiłam pasków wcale :)

      Usuń
  3. Ale masz talent, piękne są te sukienki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale piękne te sukienki <3 Taką druhną to ja bym z chęcią była :D Prześliczne są :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Krój i dodatek koronki są jak dla mnie idealne na tego typu kreacji!

    OdpowiedzUsuń
  6. kolejna twoja sukienka w której się zakochałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne sukienki,coś wspaniałego.Szyjesz bardzo ładnie.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładne. Zwłaszcza z halką. Pozostaje mieć nadzieję, że druhny lubią róż;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubią, lubią, same wybrały :) Ale prawda jest taka, że może być dowolny kolor (może prócz czarnego).

      Usuń
  9. Prześliczne, wszystko tak doskonale dopracowane :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szczenka opada! Są genialne! Moim marzeniem było by żeby moje druhny miały jednakowe sukienki, ale wiadomo- gorzej z kosztami i czasem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim marzeniem jest uszyć sukienki dla np.3 - 5 druhen (w moich stronach czasem tak jest) z tego samego materiału, ale o różnych krojach. Wygląda to bajecznie. Dziewczyny niby mają podobne sukienki ze względu na tkaninę, ale mogą je ponownie założyć na inną imprezę.

      Usuń
  11. są przepiekne, a z halkami wyglądają bajecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Wychodzi Ci to na prawdę pięknie!!
    Ja wybieram wersję bardziej rozkloszowana:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak Ty to robisz? I kiedy? Bo ja po prostu nie mogę... Są przepiękne, bardzo estetycznie wykończone (jak zawsze) i romantyczne :) Jestem pod wrażeniem. Zdecydowanie sukienki to Twoja mocna strona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nocą szyję :) Kocham sukienki, ale przez to zaniedbałam inne części garderoby.

      Usuń
  14. Bardzo dziękuję za komentarze. Dają super pozytywnego kopa. Do roboty Dorota!

    OdpowiedzUsuń
  15. Są przepiękne i perfekcyjnie uszyte! Napatrzeć się nie mogę - prześliczne!! Ahh uwielbiam koronki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ja też uwielbiam koronki bardzo, bardzo.

      Usuń
  16. Piękne. Mam maszynę w domu .. znaczy moja mama ma ale nie umie wykrojów robić więc maszyna czysto do poprawek rzeczy gotowych. A szkoda patrząc na takie cuda. I jeszcze biorąc pod uwagę moje wymiary, gdzie sukienki ze sklepu nigdy mi nie pasują i trzeba coś przerabiać. Może jakaś lekcja robienia wykrojów? Ile wynosił koszt samych materiałów na taką sukienkę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogę robić lekcji z wykrojów, bo nie mam do tego upoważnienia;) Poza tym jak już je zrobię to poprawiam wg uznania. Koszt materiałów około 120 - 130 zł za wszystko, łącznie z zamkiem. Wydaje mi się, że nie jest to duży koszt jak na taką wizytową sukieneczkę.

      Usuń
  17. Urocza sukienka :) dziewczyny będa wyglądały słodko:) Uwielbiam takie sukienki jednak ze względu na mój rozmiar nie mogę nosić. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. S U P E R ! fantastycznie Ci wyszło

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wszystkim za komentarze.