piątek, 21 marca 2014

Z pęknięciami i ćwiekami

Sukienka z wbudowaną wentylacją;) Podszewka jest pod całością, nawet w rękawach, więc rozcięcia wydają się być uzasadnione. Napracowałam się strasznie, niby prosta, a jednak trzeba było się nagłówkować nad rękawami. Tkanina dobrze wszystkim znana, o ćwiekach mowa była też w poprzednim poście. Założyłam tę sukienkę na wesele i nie powiem, wentylacja się przydała:). Prawdopodobnie nie opuści już szafy, więc chyba pozbędę się góry i zostanie spódniczka z ćwiekowym paskiem.
Pozdrowienia, Dorota

                                                             

niedziela, 16 marca 2014

Bluza kombinowana

Wchodząc do sklepu od razu zauważyłam beżową dzianinę z oryginalną fakturą. Przeglądałam cały asortyment i ciągle do niej wracałam. Rezultat był taki, że znów kupiłam kawałeczek :) W domu miałam drugi kawałeczek czarnej dresówki i zaczęłam kombinować....Wymyśliłam, że uszyję bluzę (bluzy i wszelkie ubrania dresowe są teraz bardzo popularne na blogach - wiem już dlaczego). Tak się rozpędziłam, że trzeba było dokupić dzianiny na ściągacze (dzięki Marta ;) Moją bluzę ozdobiłam taśmą z plastikowymi ćwiekami. Na dobrą sprawę mogłam nie przyszywać jej wcale, ale uznałam, że będzie stanowić bardzo fajny akcent. 
Dzianiny: Beżowa z koronkową fakturą, czarna grubsza dresówka
Pozdrowienia, Dorota
PS: Na końcu zdjęcie ze spódniczką kopertową, która od dwóch tygodni czeka na mnie z niepozszywanymi bokami na pasku. 

                                                            

niedziela, 9 marca 2014

Pleciony pasek z jeansu

Jeśli ktoś pamięta TEN projekt, to pasek jest jego kontynuacją. Spodnie najpierw pocięłam, potem pozszywałam tak, by się nie pruły, następnie wymyśliłam sobie jak będzie wyglądać przód i tył i do dzieła :) Mam nadzieję, że zdjęcia są czytelne i w miarę dokładnie pokazują jak taki pasek zrobić. Dla ciekawskich - Jak usztywniłam końce paska? Włożyłam powlekane druty z biustonosza. Akurat kształtem i mi spasowały :))
Pozdrowienia, Dorota
PS: Gdyby ktoś był zainteresowany zakupem moich sukienek, to zapraszam TU (strona WYPRZEDAŻ w głównej nawigacji). 
Można negocjować.
                                                             

poniedziałek, 3 marca 2014

Pink!Pink!

To już było! A co tam! Bardzo chciałam mieć taką spódniczkę. Prześlicznie się układa, jestem wielką fanką spódnic z koła i bardzo często wybieram ten fason. Różowa tkanina to krepa (wierzę na słowo) jest dość ciężka, lejąca i z bardzo delikatnym połyskiem. Wygląda bardzo szlachetnie. Długa suknia z tej tkaniny wyglądałaby oszałamiająco (ale może w innym kolorze;). No cóż, spódniczka znów nie na tę porę roku... w każdym razie przygotowania do wiosny trwają.
Pozdrawiam, Dorota
PS: Bardzo dziękuję Kasi za wyróżnienie. Odpowiadam pod zdjęciami.

1.Skąd u Ciebie pasja tworzenia? Czy ktoś Cię tym zaraził? Chyba mam to w genach;)  Podobno jestem uzdolniona artystycznie, manualnie. Lubię rzeczy piękne i oryginalne.
2.Gdyby można było zrobić coś zakazanego, bez żadnych konsekwencji, to co byś zrobiła? Powyrywałabym nogi z tyłka obecnemu "carowi" ze wschodu.
3.Osoba, którą podziwiasz/ która Cię inspiruje? Elie Saab w branży modowej.
4.Gdybyś miała napisać książkę, to jaki gatunek byś wybrała? Kryminał.
5.Książka, do której z przyjemnością wracasz? Czerwony kapturek. Znam na pamięć, tylko przewracam kartki, dziecko opowiada fabułę i tak w kółko, codziennie od 2 miesięcy....
6.Jaka piosenka potrafi doprowadzić Cię do łez? Nie ma takiej, ale są takie dni w miesiącu, że każda:)))
7.Największe marzenie? Własna firma.
8.Autorytet w dziedzinie mody to dla Ciebie? Elie Saab
9.Gdybyś miała ograniczyć swoje jedzenie do jednego produktu do końca życia, byłoby to? Truskawki (mniam)
10. Gdybyś mogła zamieszkać w dowolnym miejscu na świecie, jakie miejsce byś wybrała? Na pewno nad Morzem Śródziemnym.
11.Jest coś, jakaś rzecz, bez której nie wyobrażasz sobie życia? Rzeczy są niczym w porównaniu do ludzi. Nie wyobrażam sobie życia w samotności.