poniedziałek, 3 listopada 2014

Tiulóweczka


Tiulóweczka dla małej baletnicy Nikusi. Z powodzeniem może służyć nie tylko na lekcje baletu. Kto powiedział, że baletnice muszą mieć proste spódniczki bez falbanek??? Była to zdecydowanie najtrudniejsza do uszycia tiulówka, jaką do tej pory wykonałam (kilka z nich: TU , TU , TU , TU). 



Składa się z 2 warstw, można ją nosić na lewej i prawej stronie (szwy są w środku). Przede wszystkim potrzeba do jej uszycia bardzo dużo tiulu, cierpliwości i czasu, ale efekt jest świetny. Zobaczcie jak fantastycznie wyglądają dziewczynki w tych spódniczkach: MAJULOWOMABABYPIMPOLIOBEATA WOJTCZAK

Tkaniny: satynka cienka na obszycie gumki, wstążka na kokardę, gumka dowolnej szerokości. Dla maluszków proponuję wykorzystać tiul elastyczny (siatkę), jest mięciutki, delikatny, dostępny w pełnej gamie kolorystycznej, jeżeli chcemy aby spódniczka była bardziej stercząca proponuję miękki tiul tzw. welonowy (również jest dostępny w wielu kolorach). Sztywny tiul będzie niekomfortowy w noszeniu dla dzieci, może drapać, zaciągać rajstopki.
Pozdrawiam, Dorota

PS: Startuję w konkursie Hurtowni Tkanin IZPOL, będę Wam baaaardzo wdzięczna za polubienie strony IZPOL-u, a potem mojego projektu (nr 7). Z góry baaardzo dziękuję ♥. 



2 komentarze:

Dziękuję Wszystkim za komentarze.