czwartek, 20 grudnia 2018

Welurowa mini


Urocza sukieneczka na zimową imprezę :). Welur bardzo fajny w dotyku, ale szyje się ... okropnie. Gorsetowa góra z chyba najmodniejszym dekoltem w ostatnim czasie.



Wygląda bardzo efektownie, ale ruchy ramion są nieco ograniczone. Trzeba o tym pamiętać jeśli lubi się wygibasy na parkiecie. Dół mocno namarszczony i podniesiony na tiulu. Sukienka zdecydowanie dla szczupłych dziewczyn.

Sukieneczka jest tak "świąteczna", że musiałam na koniec czapeczkę dodać :):):)

Pozdrawiam, Dorota








3 komentarze:

  1. Cześć,
    Chyba nie ma bardziej świątecznego materiału niż czerwony welur. A ta sukienka jest po prostu przepiękna. Pewnie nie wyglądałabym w niej dobrze, bo szczupła nie jestem, ale i tak bardzo chętnie bym ją miała w swojej szafie.
    Pozdrawiam,
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło :) Tak przy okazji - super blog http://szyciownik.pl/ Kasiu. Antyprezentownik - trafiłaś w punkt!

      Usuń
    2. Dobrze, że Ci miło, bo w pełni zasłużyłaś szyjąc tak piękną sukienkę :)
      Bardzo dziękuję za miłe słowa. Mam nadzieję, że ten wpis o którym wspomniałaś trafi do kilku osób, bo czasem mam wrażenie, że żyjemy w naprawdę dziwnych czasach i wiele osób powinno się zastanowić co jest dla nich naprawdę ważne.
      Pozdrawiam,
      Kasia

      Usuń

Dziękuję Wszystkim za komentarze.